Pomóż astronaucie dotrzeć do gwiazd!

0 pts
Setting Restart demo
Settings
advanced

Gwiazdy opowiadają historię,

pomóż astronaucie dopisać kolejną opowieść.

Tysiące lat temu, gdy pierwszy człowiek spojrzał z zaciekawieniem w nocne niebo, ujrzał nieprzebraną ilość migoczących punkcików. Było ich tak wiele, że głowa się kręciła! Ale ludzie od zawsze lubili porządkować świat. I tak zaczęła się wielka gra w łączenie kropek.

Starożytni Grecy widzieli wśród gwiazd swoich bogów: Oriona, wielkiego myśliwego czy Kasjopeję, królową na tronie. Sumerowie znali konstelacje skorpiona, egipcjanie dostrzegali sylwetkę lwa, chińczycy – smoka wijącego się po niebie.

Każdy lud rysował na niebie własne obrazki i opowiadał o nich historie – o miłości, zdradzie, bohaterstwie i strachu. Gwiazdy stały się księgą otwartą dla wyobraźni.

Minęły wieki. Żeglarze wychodzili w morze z mapami nieba w rękach. Potrzebowali nowych znaków nawigacyjnych, więc dodawali gwiazdozbiory, których starożytni nie znali: "Rajski ptak", "Żyrafa", "Tukan"... Nie było w nich bogów – były egzotyczne zwierzęta z dalekich krain, które odkrywano podczas wielkich podróży. Niebo stało się albumem podróżnika pełnym dziwnych stworzeń.

Potem nadeszła era nauki. Ludzie zaczęli patrzeć na niebo przez teleskopy i mierzyć drogi planet. I znów zmienili gwiazdozbiory: pojawiły się "Mikroskop", "Pompa", "Luneta"... Niebo przestało być tylko sceną mitów – stało się pracownią uczonych, którzy chcieli zrozumieć kosmos.

Dziś wiemy, że gwiazdy to olbrzymie piece jądrowe, rozrzucone po przestrzeni na nieprawdopodobne odległości. Żaden z nich nie trzyma się drugiego – to my, z Ziemi, łączymy je w obrazki, jak dzieci rysujące linie między kropkami w kolorowance.

Ale historia się nie kończy. Już dziś inżynierowie budują rakiety, które kiedyś zabiorą ludzi do innych gwiazd. A gdy pierwszy człowiek stanie na planecie krążącej wokół Proxima Centauri i spojrzy w górę, ujrzy zupełnie inne niebo.

I znów zacznie się ta sama, piękna ludzka potrzeba: połączyć migoczące punkty w nowe kształty, opowiedzieć nowe historie, nazwać nowe gwiazdozbiory – może "Statek Kosmiczny", "Ślad Stóp na Marsie" albo "Droga do Domu". Bo gwiazdy same w sobie milczą. To my nadajemy im głos. I tak będzie, póki ludzie będą wznosić oczy ku niebu – wczoraj, dziś i jutro.

I dlatego teraz astronauta z naszej gry potrzebuje pomocy przy przejściu przez tunel prowadzący go do gwiazdolotu. Niestety przejście zostało uszkodzone przez meteoryty, trzeba bardzo ostrożnie go poprowadzić po pozostałych nieuszkodzonych polach, i jeśli trzeba, przeskoczyć przez podziurawione miejsca.

Teraz to tylko gra, ale kto wie, czy taka sytuacja kiedyś nie będzie miała miejsce?


Zasady gry

Sterowanie:
do przodu: w lub (*)
do tyłu: s lub (*)
w lewo: a lub (*)
w prawo: d lub (*)
Po rozpoczęciu ruchu do przodu astronauta porusza się bez naciskania klawisza. Pozostałe kierunki wymagają przytrzymania klawisza.
Zatrzymanie postaci:
krótkie naciśnięcie s lub (*)
Skok po naciśnięciu spacja Podczas skoku można kierować postać w lewo, w prawo i do tyłu.
Punktowany jest tylko ruch do przodu:
każde pole: 2pkt
niebieskie: +9pkt (**)
zółte: +6pkt (**)
zielone: +3pkt (**)
flash czerwone: +50pkt (bonus)
Za wejście na pole nagrody (migające czerwone pole), otrzymuje się bonus pozwalający na przejście przez puste pole (przez dziure). Można mieć jednocześnie maksymalnie 3 takie ikony. Bonus jest wykorzystywany automatycznie po wejściu na puste pole.
(*) - lub odpowiednimi przyciskami na ekranie.
(**) - za każde pełne pole

Skąd na niebie pełno bogów, zwierząt i maszyn?

Ołtarz (Ara)

Czy wiesz, że...?

Ołtarz Ara (abbr: Ara)

Wokół konstelacji Ara krąży kilka mitów.

W jednej z opowieści symbolizuje ona ołtarz, na którym Zeus i inni bogowie złożyli przysięgę, że pokonają tytanów i zdetronizują Kronosa, władcę wszechświata.

Kronos, jeden z 12 tytanów, obalił wcześniej swojego ojca, Uranosa.

Przepowiednia głosiła, że Kronosa spotka ten sam los i zostanie pokonany przez jedno ze swoich dzieci. Aby temu zapobiec, połknął swoje dzieci – Hestię, Demeter, Herę, Hadesa i Posejdona – które miały stać się bogami i boginiami.

Po narodzinach najmłodszego syna, Zeusa, Rea ukryła go na Krecie i oszukała Kronosa, podając mu do połknięcia kamień owinięty jak dziecko.

Gdy Zeus dorósł, zmusił Kronosa do zwrócenia jego rodzeństwa.

Uwolnione dzieci przysięgły obalić Kronosa i tytanów. Wojna między bogami a tytanami trwała dziesięć lat i ostatecznie zakończyła się zwycięstwem bogów. Zeus przejął władzę nad niebem, Posejdon nad morzami, a Hades nad podziemiami.

Aby uczcić swoje zwycięstwo, Zeus uwiecznił ołtarz na gwiazdach.

images: Johan Meuris
text based on: stellarium.org, wikipedia.org, in-the-sky.org, constellation-guide.com

Ciekawostka astronomiczna

Gwiezdne „skróty” na niebie: co to jest asteryzm?

Wyobraźmy sobie, że całe niebo to ogromna mapa podzielona na 88 oficjalnych „krajów” – gwiazdozbiorów. Tak postanowiła w 1922 roku Międzynarodowa Unia Astronomiczna (IAU), aby wszyscy astronomowie na świecie wiedzieli, że mowią o tym samym miejscu.

Ale ludzkie oko lubi prostotę. Zamiast zapamiętywać całe „kraje”, zawierające dziesiątki czy setki gwiazd widocznych gołym okiem, łatwiej zauważyć w nich charakterystyczne kształty – jakby małe, rozpoznawalne znaki drogowe na niebie. Takie wzory nazywamy asteryzmami.

Asteryzm vs. gwiazdozbiór – jaka różnica?

  • Gwiazdozbiór to oficjalny „kraj” na niebie – np. Wielka Niedźwiedzica (cały obszar z setkami gwiazd).
  • Asteryzmy to dowolne wzory lub grupy gwiazd, które wydają się łączyć w obraz lub wyobrażenie czegoś znajomego, co czyni je pojęciem znacznie bliższym poznaniu i zapamiętaniu, niż formalnie zdefiniowane granice gwiazdozbiorów. Mogą one przybierać formy od prostych kształtów, opartych na kilku gwiazdach, po złożone zestawy licznych gwiazd obejmujące rozległe obszary nieba - np. Wielki Wóz, złożony z siedmiu jasnych gwiazd wchodzącymi w skład Wielkiej Niedźwiedzicy.

To jak z mapą kraju: całe USA to „gwiazdozbiór”, a sylwetka Statui Wolności to „asteryzm” – łatwy do rozpoznania szczegół wewnątrz większej całości.

Ciekawe i znane asteryzmy

Asteryzmów, w różnych kulturach świata, istnieją zapewne setki. Inne są w kulturze europejskiej, inne w Chinach a jeszcze inne u mieszkańców Grenlandii. Majbardziej znany jest chyba już wspomniany "Wielki Wóz", ale istnieją też asteryzmy o nazwach takich jak: "Czajniczek", "Haczyk na ryby", "Sierp", "Fałszywy Krzyż", bardzo znany jest "Pas Oriona", "Krzyż Południa" czy "Mały Wóz".

Mały Wóz zawiera w sobie gwiazdę wskazującą Biegun Północny - "Polaris". To wszystko asteryzmy widoczne gołym okiem, jeżeli użyjemy choćby małej lornetki, znajdziemy ich znacznie wiecej!

Dlaczego gwiazdy w asteryzmie nie są ze sobą „spokrewnione”?

Gwiazdy tworzące asteryzm zwykle leżą w zupełnie różnych odległościach od Ziemi – jedna może być 50 lat świetlnych stąd, druga 500. Łączy je tylko nasza perspektywa, jak gdybyśmy patrzyli na lampy uliczne na prostej ulicy: stoją w linii, ale każda świeci z innej odległości.

Często asteryzmy, to po prostu części konkretnego gwiazdozbioru, tyle że łatwiej zauważalne, niż zawierające je konstelacja. Na ogół gwiazdy tworzące asteryzm są bardzo podobne do siebie pod względem "jasności", z jaką je odbieramy naszym okiem.

Ale nie ma tutaj żadnych reguł! Asteryzmy często bywają złożone z gwiazd oficjalnie przypisanych do różnych konstelacji. Wszystko to tylko kwestia wyobraźni.

Sami możemy stworzyć dla siebie dowolną ilość asteryzmów! Wystarczy po prostu połączyć kropki, czyli gwiazdy, w jakiś charakterystyczny kształt!

To samo robili pierwsi ludzie obserwujący gwiazdy - po prostu łączyli kropki. I z racji tego, że na ogół było to tysiące lub setki lat temu, do dziś używamy tych kształtów. I zostały one jakby "zaakceptowane" jako "poprawne" przez ludzkość.

Dlaczego asteryzmy są przydatne?

  • Łatwe do znalezienia – Wielki Wóz to „pierwszy krok” dla każdego, kto zaczyna obserwować niebo.
  • Pomagają nawigować – Mały Wóz i jego gwiazda Polaris wskazuje Biegun Północny, a Pas Oriona wskazuje drogę do Syriusza.
  • Są jak stare opowieści – przekazywane z pokolenia na pokolenie, zanim powstały oficjalne mapy nieba.

Asteryzmy to więc nieoficjalne, ale bardzo praktyczne „skróty” na niebie – jak ulubione ścieżki w lesie, których nie ma na mapie, ale każdy lokalny przewodnik zna na pamięć ✨